*Oczami Zuzi *
Obudziłam się kolejnego dnia .. Spojrzałam na telefon .
- 7:45 ! :o - krzyknęłam
Za 15 minut musiałam być w pracy , szybko ubrałam się nawet
nie zdążyłam coś zjeść , od razu wyszłam do salonu , ubrałam ten biały fartuch
i poczekałam aż przyjdzie Emily . Tamtego dnia też trochę się spóźniła , ale
szefowa nie miała nam tego za złe . Czesałam jakąś klientkę , a Emily starszą
kobietę .
- To ty jesteś z tym Harry’m ? - Emi
- Tak *u*
- Moja siostra ma obsesję na punkcie 1D , błagała mnie
wczoraj na kolanach czy zapytam się Ciebie czy załatwiłabyś autograf da niej .
- Alee nie ma sprawy , postaram się na jutro . J
- Naprawdę ? .. Dzięki ! Może w końcu doceni jaką ma fajną
siostrę . - zaśmiała się .
- A ty masz chłopaka ?
- Tak , Davida .
- Dziewczyny co wy tak plotkujecie , do pracy się wziąć -
zaśmiał się Alex .
- Takie są już dziewczyny .
Ten dzień uważam za najbardziej udanych w pracy . Po 8
godzinach wróciłam do domu . Zajrzałam do lodówki , powiało pustkami . W
portfelu miałam tylko 5 funtów , ale z tego co wiem miałyśmy z Misią trochę
pieniędzy na koncie . Wyszłam z domu , za rogiem był automat , włożyłam kartę .
Nie odczytało , włożyłam jeszcze raz . Wyskoczyło , że miałyśmy debet .
-Jakim cudem ? .. - powiedziałam pod nosem .
Próbowałam jeszcze 2. raz ale nic z tego , a za mną stawały
coraz większe kolejki do bankomatu . Wyjęłam kartę i odeszłam .
- Gdzie są wszystkie pieniądze ? ..
Nie wiedziałam co zrobić , nie miałam pieniędzy , na koncie
był debet a Dominika z Zayn’em byli na Jamajce .Na myśl przyszedł mi Harry ,
ale przecież nie będę brała od niego pieniędzy , zbyt bardzo się wstydziłam .
Nagle podwiało mi pod nogi jakąś stronę z gazety . Podniosłam ją , to wycinek z
ogłoszeniami o pracę . Dużymi czerwonymi literami było ogłoszenie , że
poszukują tancerki do klubu `Go , Go`
Schowałam kartkę do kieszeni i poszłam do jakiegoś sklepu . Kupiłam
najpotrzebniejsze rzeczy do jedzenia i wróciłam do domu . Usiadłam przy stole i
zastanawiałam się jakim cudem z kąta znikło ponad 100 funtów . Zadzwoniłam do Miśki
.
- Hej .
- No siemka , jak tam na Jamajce ?
- Jednym słowem zajebiście ! Wczoraj pływaliśmy łodzią
- Ooo to fajnie .
- Wszystko okey ? Masz jakiś dziwny głos .
- Tak , dobrze .
- Mów ! Czuję , że coś jest nie tak.
- Ehh , no dobra .
Nie miałam już pieniędzy , więc poszłam przed chwilą do bankomatu , a
tam mi debet wyskakuje . Brałaś pieniądze ?
- Niee , ja nie brałam , w ogóle to kartę zapomniałam leży
na komodzie .
- Taa , ale nie mamy pieniędzy , a wypłata dopiero za
tydzień .
- A Harry ? Mógłby pożyczyć trochę kasy .
- Na pewno tak , ale ja się wstydzę .
- No to ciężko ..
- Dobra , ja już coś wykombinuję . Kończę pa .
- Paa , mała .
Wyciągnęłam z kieszeni ten wycinek z gazety z ogłoszeniami ,
pisało że wypłacają dniówki codziennie . Wzięłam telefon i zadzwoniłam czy
ogłoszenie dalej jest aktualne . Potwierdzili to , ale najpierw chcieli się
spotkać . Nie wytrzymałabym całej nocy więc od razu tam poszłam . W środku było
od groma mężczyzn w różnych wiekach , przy jednym ze stolików siedziało 3
facetów w naprawdę podeszłym wieku . Poszłam na zaplecze do biura szefa . Na
pierwszy rzut oka widać , że zboczeniec . Zaczął zadawać pytania ile mam lat ,
co robię , czym się interesuję . Po kilku minutowej pogawędce powiedział , że
przyjmie mnie .
- Właśnie takich pracowników poszukujemy ! .-powiedział na
pożegnanie . Wyszłam z tamtego miejsca , wsiadłam w autobus i pojechałam do
domu. Nie byłam zbyt zadowolona z nowej pracy , najgorsze było to , że musiałam
się z tym ukrywać przed Harry’m , chłopcami i Dems . Nie miałam już ochoty na
nich tamtego dnia . Szybko się umyłam i poszłam spać..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz