piątek, 29 marca 2013

Rozdział 15.





     Obudziłam się w objęciach Zayn’a , bawiącego się moimi włosami .
- Wyspała się pani ?
- I to jak . - uśmiechnęłam się .
Mulat przybliżył się jeszcze bardziej i zaczął delikatnie całować moje usta . Robił to tak wspaniale , że nie potrafiłam odmówić . Nagle zadzwonił jego telefon .
-Odbierz , może to coś ważnego .
- Ehh , okey .
Malik gadał z kimś przez telefon , a ja w tym czasie wyjęłam jakieś ubrania z walizki i poszłam wziąć prysznic .

* Oczami Zuzi *

Siedziałam z Harry’m , Louis’em , Liam’em i Niall’em w salonie , chłopcy grali na X-box'ie .
- Ee , jestem głodny . - Niall.
- Zamawiamy pizze ? - Liam
- To ja zadzwonię ..
Lou chwycił za telefon i złożył zamówienie na największą pizzę . Po kilkunastu minutach przyjechał dostawca , Louis mu zapłacił a ja poszłam z kartonem do chłopców . Niall od razu wziął 2 kawałki  i  mówił , że dla niego nie wystarczy , wszyscy zaczęliśmy się śmiać .
- Ja już powinnam chyba jechać do domu , jutro idę do pracy .
- Zostań jeszcze ! Nie będziesz tam sama siedziała . - Lou
- Nic mi się nie stanie ..
-Harry, to może ty z nią pojedziesz .. - Niall
- Nie , poradzę sobie .
Po dwóch kwadransach byłam już w domu . Włączyłam sobie muzykę na fula i poszłam wziąć prysznic.

*Oczami Dominikii *
Zastanawiało mnie z kim Zayn tak długo rozmawiał . Ubrałam się i wyszłam z łazienki , momentalnie Malik odłożył słuchawkę .
- Kto to ?
- Em , kolega . Kochanie chodźmy nad morze .
- Oczywiście .
Wyszliśmy z hotelu i poszliśmy wąskimi uliczkami w stronę morza . Po drodze Mulat kupił egzotyczne drinki .
- Widzisz tamtą małą kładkę ? - wskazał palcem
- Noo
- Chodźmy tam .
- Ale ..
Nie zdążyłam dokończyć , pociągnął mnie za rękę i poszliśmy tam . Nagle podpłynął jakiś żeglarz  niewielką łodzią . Zayn uśmiechnął się i dał mi buziaka .

- Zapraszam na malutki rejs .-powiedział
- Ty chyba żartujesz ?
- Nie , czemu ?
- Ja się boję pływać !
- Nie masz czego !



Malik wepchnął mnie na łódkę i wypłynęliśmy w morze . To wcale nie było takie straszne . W przeźroczystym morzu było widać jak wszystko w nim żyje , przykładem były te kolorowe rybki .
- Zayn, to musiało kosztować fortunę .
- Kochanie , pieniądze to nie wszystko .
Mulat wyciągnął ze schowka zmrożone wino i dwa kieliszki . Po godzinnym rejsie , wycieczka dobiegła końcowi . Wyszliśmy z łodzi i usiedliśmy na brzegu morza . Słońce niesamowicie grzało , wypożyczyliśmy leżaki i rozłożyliśmy się przy linii brzegu ..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz