Obudziłam się w objęciach Zayn’a , bawiącego się moimi
włosami .
- Wyspała się pani ?
- I to jak . - uśmiechnęłam się .
Mulat przybliżył się jeszcze bardziej i zaczął delikatnie całować
moje usta . Robił to tak wspaniale , że nie potrafiłam odmówić . Nagle
zadzwonił jego telefon .
-Odbierz , może to coś ważnego .
- Ehh , okey .
Malik gadał z kimś przez telefon , a ja w tym czasie wyjęłam
jakieś ubrania z walizki i poszłam wziąć prysznic .
* Oczami Zuzi *
Siedziałam z Harry’m , Louis’em , Liam’em i Niall’em w
salonie , chłopcy grali na X-box'ie .
- Ee , jestem głodny . - Niall.
- Zamawiamy pizze ? - Liam
- To ja zadzwonię ..
Lou chwycił za telefon i złożył zamówienie na największą pizzę
. Po kilkunastu minutach przyjechał dostawca , Louis mu zapłacił a ja poszłam z
kartonem do chłopców . Niall od razu wziął 2 kawałki i mówił
, że dla niego nie wystarczy , wszyscy zaczęliśmy się śmiać .
- Ja już powinnam chyba jechać do domu , jutro idę do pracy
.
- Zostań jeszcze ! Nie będziesz tam sama siedziała . - Lou
- Nic mi się nie stanie ..
-Harry, to może ty z nią pojedziesz .. - Niall
- Nie , poradzę sobie .
Po dwóch kwadransach byłam już w domu . Włączyłam sobie
muzykę na fula i poszłam wziąć prysznic.
*Oczami Dominikii *
Zastanawiało mnie z kim Zayn tak długo rozmawiał . Ubrałam
się i wyszłam z łazienki , momentalnie Malik odłożył słuchawkę .
- Kto to ?
- Em , kolega . Kochanie chodźmy nad morze .
- Oczywiście .
Wyszliśmy z hotelu i poszliśmy wąskimi uliczkami w stronę
morza . Po drodze Mulat kupił egzotyczne drinki .
- Widzisz tamtą małą kładkę ? - wskazał palcem
- Noo
- Chodźmy tam .
- Ale ..
Nie zdążyłam dokończyć , pociągnął mnie za rękę i poszliśmy
tam . Nagle podpłynął jakiś żeglarz
niewielką łodzią . Zayn uśmiechnął się i dał mi buziaka .
- Zapraszam na malutki rejs .-powiedział
- Ty chyba żartujesz ?
- Nie , czemu ?
- Ja się boję pływać !
Malik wepchnął mnie na łódkę i wypłynęliśmy w morze . To
wcale nie było takie straszne . W przeźroczystym morzu było widać jak wszystko
w nim żyje , przykładem były te kolorowe rybki .
- Zayn, to musiało kosztować fortunę .
- Kochanie , pieniądze to nie wszystko .
Mulat wyciągnął ze schowka zmrożone wino i dwa kieliszki .
Po godzinnym rejsie , wycieczka dobiegła końcowi . Wyszliśmy z łodzi i
usiedliśmy na brzegu morza . Słońce niesamowicie grzało , wypożyczyliśmy leżaki
i rozłożyliśmy się przy linii brzegu ..

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz